2009-04-09 10:34:37 >>

love lane



Przejeżdzam obok miejsca w którym zazwyczaj zatrzymujemy się, gdy mamy dla siebie tylko chwilę. Godzinę wykradzioną rodzinom, strasznie ważnym sprawom na jutro czy znajomym. Zamykam oczy i czuję jego ciepły oddech na szyji, niecierpliwe chłodne palce wsuwane pośpiesznie pod bieliznę. Twardnieją mi sutki. Dreszcz. Głód.


skomentuj (2)