2009-04-02 12:30:45 >>

jeszcze pulsuję



lubię to, kiedy prowadząc samochód wsuwa powoli dłoń pomiedzy moje uda,
kiedy podczas postoju na światłach wkłada w moje ucho język i słowa: pragnę cię,
uwielbiam to jak w hotelowym pokoju zdziera ze mnie ubranie i zachłannie bierze mnie w usta... zamykam oczy... oddycham głośniej i szybciej... aaa... aa...
poddaję się jego dłoniom, rytmowi jego ciała, walczę z nim i na szczęście przegrywam...



skomentuj (0)