2009-09-08 04:35:46 >>

czwarta nad ranem



Przemyślałam.
Nie pilnuj mnie. Twoje „ufam ci” wystarczy. To o wiele cięższy kaliber, bo pozostawia konieczność myślenia, wartościowania, własnego wyboru pomiędzy „dobre” a „złe”. Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad tym jak silny skutek odnosi nie próba kontrolowania, ale pozostawienie wolności.
Nigdy nie miałam okazji tego doświadczyć w związku.
Tak chcę. To mądre. 

Tak bardzo cieszę się, że rozmawiamy. 

Kocham.


skomentuj (6)